sobota, 19 grudnia 2009

Zima cd.

Dziś mały wypad do Biebrzańskiego Parku Narodowego.Temperatura -14 stopni parę godzin ze sprzętem na takim mrozie i "cyfry" całe. Mój sposób postępowania ze sprzętem to noszenie aparatu cały czas na zewnątrz i chowanie do plecaka dopiero przed powrotem do domu gdzie powoli w plecaku się ogrzewa.Wcześniej na mrozie wyjmuję karty pamięci. Jak do tej pory metoda się sprawdza.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz